Dawno mnie tutaj nie było jednak nie zniechęcam się i chcę być bardziej systematyczna:)
Dzisiaj mam do pokazania kilka zdjęć z sesji w opuszczonym szpitalu:) To u sumie moja pierwsza taka sesja na wyjeździe i mam nadzieję, że nie ostatnia. Oczywiście makijaż w moim wykonaniu w tonacjach beż-o -brązów. Klasyczny "banan" z kreską wyraźna na dolnej powiece wyciągniętą w zewnętrzny kącik. Usta zaznaczone by nie zginęły w "burzy" pięknych fal włosów:) Osobiście pierwsza stylizacja bardziej do mnie przemawia:)
Myślę, że w najbliższych dniach pojawi się kilka ciekawych postów z produktami które przykuły moją uwagę jak i kolejna sesja.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz